kup bilety online

Komunikat prasowy

Z uśmiechem o śmierci? Z ironią o zabijaniu? O samobójstwie inaczej?...

Bogusława Pawłowska, www.odslonkulture.pl

Z uśmiechem o śmierci? Z ironią o zabijaniu? O samobójstwie inaczej?  Wypijmy toast za śmierć, za życie, za miłość! I… za brytyjski czarny humor na deskach Och-Teatru.

Do pięknej willi z ogrodem, rozmaitym środkami komunikacji, przyjeżdża Vincent (Cezary Żak). Ironiczny, obruszony koniecznością dotarcia na miejsce i ponaglający swojego klienta przedstawiciel firmy Exodus, zawodowy Truciciel.

Vincent służy pomocną dłonią tym, którzy chcieliby pożegnać się z życiem, w barwny i przezabawny sposób traktuje śmierć, która jest jego codziennością od najmłodszych lat. Nie przychodzi w mitologicznej czarnej podomce z kosą, poznajemy go, jako postawnego mężczyznę w garniturze i rękawiczkach, zacierających ślady. Vincent nie traktuje życia serio. Daje czas na zastanowienie, przemyślenie, rozmowę. Pokazuje świat w innych barwach, przysłoniętych jednak ciemnymi okularami – kto w końcu zrezygnuje z dodatkowego zarobku, mieszkając w pokoju na chińczykiem? 

Truciciel  to przezabawna komedia pomyłek, w której nic nie jest oczywiste. Opowieść o śmierci inaczej, o zdradzie i miłości aż po grobową deskę, gdzie każde słowo jest dwuznaczne, a każda kolejna minuta budzi więcej niepokoju.

Kiedy w domu Celii i Waltera Bryce’ów pojawia się Vincent, historia nabiera tempa. Kto właściwie chce popełnić samobójstwo? Z czyjej ręki? Dlaczego pogrążona w depresji kobieta od wielu lat chce pożegnać się ze światem? Kto jest autorem niedopisanych listów pożegnalnych?  Kim jest młoda sekretarka, Angie, i jaką rolę odegra w życiu małżeństwa?

Z teatru wyszłam z niesamowitym uśmiechem. Adaptacja w przezabawny sposób traktuje śmierć, która nie towarzyszy nam w życiu codziennym. Wplecione w dialogi frazeologizmy nabierają zupełnie innego znaczenia, gdy wypowiada je ktoś, kto staje się panem życia i śmierci, a świadomość, że rozmowa z przedstawicielem firmy Exodus jest naszą ostatnią…

Sztuka Chappella ma jeszcze jeden atut, który wyróżnia ją spośród innych spektakli. Autor pozwala nam skonfrontować dwa podejścia. Jednym jest ścieżka śmierci, pokazana przez Vicenta, uśmiechającego się do zwłok Truciciela. Drugim radosna fraza „Świat jest piękny!”, co i rusz wypowiadana z ust samarytanina z telefonu zaufania.

Fantastyczna gra aktorska Cezarego Żaka – mimika i intonacja jedynie potwierdzają kunszt tak wybitnej postaci polskiej sceny. Na wyróżnienie zasługuje również odtwórca roli Waltera, fenomenalny w swojej postaci Mirosław Kropielnicki.

Prapremiera spektaklu miała miejsce 28 maja 2015 roku, a dziś po raz 50. możecie obejrzećTruciciela w najlepszej odsłonie! Przed Wami fantastyczni artyści - Małgorzata Foremniak/Karolina Gorczyca, Dorota Pomykała/Dorota Segda, Mirosław Kropielnicki, Henryk Niebudek/Andrzej Pieczyński, Cezary Żak - którzy pokażą Wam, jak wielkim uczuciem jest miłość i jak wiele jesteśmy dla niej poświęcić.

Na zakończenie słowa, które o spektaklu powiedział sam Cezary Żak: 

Truciciel to klasyczna czarna komedia omyłek. Zawsze lubiłem ten gatunek w teatrze. To nie tylko czysta rozrywka, ale też dreszczyk emocji i zazwyczaj wciągająca intryga. Eric Chappell to mistrz gatunku. My, aktorzy, kochamy takich autorów, bo dają nam świetną partyturę do grania - w postaci dialogów - i krwiste charaktery. W tym przypadku będą to: literat znoszący napady depresji u żony (oraz jej fanaberie dotyczące odejścia z tego świata), jego sekretarka (będąca jednocześnie jego kochanką, z którą zaplanował morderstwo), znudzona życiem żona, samarytanin (poświęcający się dla innych, ale z problemem we własnej rodzinie) i w końcu Vincent, pracownik Exodusu (wynajęty do otrucia klienta, co jednak okaże się nowym etapem w jego życiu). Dobrej zabawy! (źródło: aict.art.pl)

 

Mecenas
Technologiczny
Teatrów

Doradca
Prawny
Teatrów

Partner
Och-Teatru

Wyposażenie teatrów
dofinansowano
ze środków

PREMIERY W 2017 R.
DOFINANSOWANE PRZEZ


Patroni medialni